Dzisiaj jest czwartek, 18 października 2018 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 40 z dnia 06.10.2015

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Napady w przygranicznym Osinowie
Most przez cztery dni zamknięty
Nie chcemy pomagać nawet Polakom
Kongres Kobiet w Gryfinie
Po butelce na głowę
Bank nie dał kredytu
Bez solarów i bez pieniędzy
Cedyńskie finanse na półmetku
Festiwal CeDynia na Okrągło
Śmieciowiska w centrum miasta
Barwna tradycja
W piątek otwarcie galerii w Trzcińsku
Dyrektor Nowicka nie zgadza się z zarzutami
Sport

Dyrektor Nowicka nie zgadza się z zarzutami

Dwa tygodnie temu informowaliśmy o rozpatrywanej przez Radę Miejską Mieszkowic skardze Zarządu Osiedla na dyrektorkę Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury Barbarę Nowicką. Zarzuty sformułowano w sposób bardzo zasadniczy, pisząc np. o „skandalicznym poniżaniu i lekceważeniu” mieszkańców, a także niegospodarności. Chodziło m.in. o opóźnienie w otwarciu Dni Mieszkowic 5 lipca, nieuzgadniane zmiany w programie tej imprezy, niedostępność MGOK-u dla dzieci i młodzieży podczas wakacji. Zarządowi Osiedla nie spodobał się też 3 maja koncert zespołu Żywiołak.
Sprawę zbadała komisja rewizyjna Rady Miejskiej, która uznała, że dyrektorka nie wywiązuje się ze swych obowiązków. Radni stosunkiem głosów 8 do 6 przy jednym wstrzymującym uznali skargę za zasadną.

Dyrektorka nie zgodziła się z zarzutami. Tłumaczy, że 5 lipca blisko półgodzinne opóźnienie spowodował wyjątkowy upał. Odstraszył on publiczność, która zjawiła się trochę później. B. Nowicka w odpowiedzi na skargę napisała, że nigdy w żaden sposób nie lekceważyła ani Zarządu Osiedla, ani społeczeństwa gminy. Uznała takie sformułowanie za ogólnikowe i bardzo krzywdzące. Podaje przykłady współpracy swej placówki z Zarządem Osiedla. Natomiast działalność MGOK-u podczas wakacji była utrudniona zwolnieniami lekarskimi i urlopami pracowników. Na pełnym etacie zatrudnieni są tam tylko dyrektorka i instruktor, poza tym na 3/4 etatu pracownik gospodarczy, na 1/2 księgowa, na 1/8 instruktor tańca, a w zimie palacz c.o. „Z uwagi na powyższe posiłkujemy się instruktorami, animatorami zatrudnionymi na umowy zlecenia do konkretnych działań, realizacji projektów i warsztatów” – wyjaśnia B. Nowicka. Zarzut niegospodarności uważa za zupełnie nieuzasadniony, zwłaszcza że MGOK otrzymał za 2013 rok 52 tys. zł zwrotu za projekty unijne, a w ub. roku ponad 35 tys. Przychody do 30 lipca wyniosły 108 tys., w tym wpłaty od sponsorów, wpływy z wynajmu i usług. Gminna dotacja na ten rok wynosi 320 tys. zł.

Większość radnych jednak nie uznała tych wyjaśnień za wystarczające.
(rr)

do góry
2018 ©  Gazeta Chojeńska