Dzisiaj jest sobota, 15 sierpnia 2020 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 18 z dnia 05.05.2009

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Absolutoria w kolejnych gminach
W przygranicznym biznesie iskrzy
Hala w Osinowie to nie targowisko
Ma talenty
Udawali policjantów
Tam, gdzie pieprz rośnie (8)
Biegamy i maszerujemy
Sport

Absolutoria w kolejnych gminach

W ubiegłym tygodniu zakończono sesje absolutoryjne, które - zgodnie z ustawowym terminem - muszą być zwołane do końca kwietnia.

Chojna: burmistrz bez absolutorium
Uchwałę o nieudzieleniu absolutorium burmistrzowi Adamowi Fedorowiczowi podjęła 30 kwietnia Rada Miejska Chojny. Głosowało tak 11 radnych (dwa kluby: Chojeńska Inicjatywa Samorządowa i Gmina dla Wszystkich), a za absolutorium był tylko trzyosobowy klub Chojeńskiej Wspólnoty Samorządowej. Taki układ sił występuje obecnie w radzie, więc wynik głosowania nie był specjalnym zaskoczeniem. Obie strony, czyli burmistrz i opozycyjni wobec niego radni, zarzucają sobie nawzajem brak współpracy. Tak było i na ostatniej sesji. Co prawda Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie burmistrza z wykonania ubiegłorocznego budżetu, ale także pozytywnie wypowiedziała się o wniosku komisji rewizyjnej, by nie udzielić absolutorium.
Gmina wykonała plan budżetowych dochodów w 92,2% (30,263 mln zł), w tym dochodów własnych w 91,4%, co według komisji rewizyjnej "rażąco odbiega od zaplanowanych". Dochody majątkowe zrealizowano tylko w 55,6%. Wydano 30,226 mln, czyli 92% z przewidywanej kwoty. Komisja uważa, że głównymi przyczynami niezrealizowania dochodów jest odstąpienie od sprzedaży hali targowej (byłego kina), przedwczesne rozwiązanie umowy z dzierżawcą Jack Pubu (jak podkreślono - bratem burmistrza), choć przewidywała ona półroczny okres wypowiedzenia, a także niepobieranie opłat za reklamę klubu Champion na ścianie budynku gminnego. Zarzucono także odstąpienie od sprzedaży działek na Lotnisku, mimo przeprowadzenia przetargu oraz dopuszczenie do sprzedaży przez osoby trzecie mienia gminnego z remontowanego przedszkola. Skrytykowano ponadto znaną od lat sprawę wycinki dwóch drzew na Barnkowie: według opozycji wskutek zaniechania i zbyt późnego przeprowadzenia postępowania gmina straciła 892 tys. zł.

Burmistrz A. Fedorowicz odpierał zarzuty najpierw pisemnie przed RIO, a potem przed radnymi. Twierdzi, że nie odstąpił od sprzedaży kina, lecz do końca czerwca gmina jest związana umową z obecnym dzierżawcą. Umowa z Jack Pubem została zerwana na wniosek najemcy z powodu podwyższenia mu przez burmistrza czynszu o 100 proc. Reklama Championa została wykonana jeszcze w 1998 r., a formę odpłatności ustalił ówczesny burmistrz. W przedszkolu stare kaloryfery sprzedała Rada Rodziców, przeznaczając zysk na potrzeby placówki. - Trudno sprzedać grunty na Lotnisku, gdy sprawa jest w sądzie - odniósł się burmistrz do bulwersującej sprawy działek, które w poprzedniej kadencji przekwalifikowano na rolne, co znacznie obniżyło nabywcy cenę. W tym samym czasie w planie zagospodarowania gminy pojawiły się w tym miejscu działki budowlane.

Argumenty te nie przekonały radnych. Przewodniczący klubu Gmina dla Wszystkich Grzegorz Sakowski stwierdził, że radni sygnalizowali niebezpieczeństwo niewykonania dochodów. - Mamy zastój inwestycyjny - dodał i zaznaczył, że głosowanie przeciw absolutorium to ze strony klubu żółta kartka dla burmistrza. - Ale będziemy przeciw, gdyby pojawił się wniosek o referendum w sprawie odwołania burmistrza - zaznaczył Sakowski.

Radny Wojciech Fedorowicz nawiązał do sytuacji w Gryfinie, gdzie dochody zrealizowano jedynie w 68%, jednak burmistrz absolutorium otrzymał bez problemu. - Bo tam opozycja nie jest sterowana z zewnątrz. A w Chojnie rada stawia warunki, że poprze burmistrza, gdy nie będzie Długoborskiego, Mazura i Gołąba - stwierdził.
Robert Ryss

Moryń: absolutorium i podwyżka
Burmistrz Morynia Jan Maranda 28 kwietnia uzyskał jednogłośnie absolutorium. Rada Miejska przy 4 głosach wstrzymujących uchwaliła też podwyższenie mu poborów. Obecnie będzie zarabiał 9 850 zł brutto. Nie było dyskusji po przedstawieniu uchwały budżetowej. Burmistrz zabrał głos jeszcze przed prezentacją wykonania budżetu przez skarbnika, obszernie omawiając najważniejsze ubiegłoroczne dokonania. Zwrócił uwagę na wzrastające dochody, realizację szeregu zaplanowanych inwestycji, bardzo wysokie (nawet w skali kraju) pozyskiwanie funduszy unijnych, znikome zadłużenie gminy. Zaplanowane dochody wykonano w 101 proc. (11,173 mln zł), a wydatki ze względu na opóźnioną realizację niektórych programów unijnych były mniejsze od planowanych o ponad 6 proc. (10,212 mln zł). Powstała więc nadwyżka 950 tys. Zadłużenie na koniec 2008 r. wyniosło nieco ponad 1 mln i stanowiło 9,38 proc. rocznych dochodów. Takiego długu mogą inne gminy pozazdrościć.
Skarbnik Marek Kurjata niewiele już dodał w swoim sprawozdaniu. Radni zgodnie zagłosowali nad udzieleniem absolutorium.

Nie było już takiej zgodności przy ustalaniu poborów burmistrza. Sprawę podwyżki naświetlił sekretarz gminy Jerzy Choroszewicz, podkreślając że urzędnicy oprócz burmistrza już wcześniej otrzymali podwyżki powyżej stopnia inflacji, a gmina Moryń była na szarym końcu w tabelach płac i należało dorównać do innych, aby zatrzymać urzędników czy skutecznie zabiegać o nowe kadry. Radny Franciszek Rutka chciał się dowiedzieć, jak kształtują się pobory burmistrzów w ościennych gminach, lecz sekretarz nie miał takich danych. Podał jedynie, że w tej wielkości gminie można maksymalnie ustalić zarobki na poziomie 12 100 zł. Proponowaną na sesji stawkę (ze wszystkimi pochodnymi) w wysokości 9 850 zł przyjęto przy 4 głosach wstrzymujących się. Jest to podwyżka o 10 proc. Burmistrz Mieszkowic zarabia obecnie 8 765 zł, wójt Bań 8 026 zł, a Widuchowej 8 050.

Banie jednogłośnie
Wójt Teresa Sadowska otrzymała absolutorium bez głosu sprzeciwu. Miniony rok można uznać za dobry, bo zaplanowane zadania wykonano z nawiązką. Dochody były większe niż zakładano o 0,6 proc, a wydatki mniejsze o 6,2 proc. To pozwoliło na terminowe spłaty rat kredytów i pożyczek bankowych. W sumie w 2008 roku spłacono ponad 1,1 mln zł. Dług jest już niewielki, bo zostało jedynie 1,45 mln, co w stosunku do rocznych dochodów stanowi tylko 8,3 proc. Tak więc gmina wyszła z pętli zadłużeniowej i może swobodnie realizować zamierzenia inwestycyjne. Dochody w porównaniu z rokiem poprzednim znacząco wzrosły (o ponad 2,5 mln) i wyniosły 17,442 mln zł. Wydano 17,198 mln. Zaległości podatkowe od ludności są jeszcze dość znaczne, lecz nie powiększają się: podatek rolny - 101,4 tys. zł, od nieruchomości 37,3 tys., od środków transportowych 4,3 tys. Duże zaległości, co jest bolączką prawie każdej gminy, występują w opłatach mieszkaniowych. W Baniach jest to kwota 540,8 tys. zł.

Widuchowa też jednogłośnie
Tu również wójt Michał Lidwin otrzymał absolutorium jednogłośnie. Podobnie jak w Baniach, pozytywnie oceniono dokonania w 2008 roku, co też potwierdzają liczby. Plan dochodów zrealizowano w 102,67 proc, a wydatków w 95,59 proc. Z ogólnej kwoty 14,030 mln zł dochodów na inwestycje przeznaczono 2,36 mln. Ponieważ wydatki były znacząco mniejsze od dochodów, nie doszło do zaplanowanego deficytu w wysokości 1 mln, lecz osiągnięto niewielką nadwyżkę 9,7 tys. Na taką sytuację wpłynęło m.in. również to, że gmina otrzymała dodatkowo 260 tys. zł dofinansowania za wykonanie drogi Żelechowo - Polesiny. Mówiąc o pomyślnym roku budżetowym, skarbnik gminy Marcin Bachta podkreślił dobrą ściągalność podatków, zwłaszcza od nieruchomości. Można też było zauważyć malejącą kwotę zaległości podatkowych, co przypisuje się dobrej kondycji finansowej przedsiębiorców. Skarbnik zwrócił także uwagę, że dochody gminy w minionym roku wzrosły bardziej niż w latach poprzednich. Budżet powiększył się o około 2 mln zł, a przedtem przyrosty wynosiły ok. 1 mln. Gmina sukcesywnie spłaca niewielkie raty kredytów. W 2008 r. przeznaczono na spłatę długów 241 tys. Obecnie powinności kredytowe są już nieduże, bo wynoszą około 1,1 mln, co stanowi niecałe 8 proc. rocznego dochodu. Niebawem gmina przystąpi do realizacji znaczących inwestycji, m.in. budowy zespołu boisk w Krzywinie i hali sportowej. Tak więc z pewnością zaciągnie nowy kredyt.
(tw)

Trzcińsko-Zdrój prawie jednogłośnie
Rada Miejska niemal jednogłośnie udzieliła 27 kwietnia absolutorium burmistrzowi Zbigniewowi Kitlasowi za realizację ubiegłorocznego budżetu gminy. Opowiedziała się za tym także Regionalna Izba Obrachunkowa. Podczas sesji radni nie podjęli dyskusji na ten temat. Przy uchwalaniu absolutorium od głosu wstrzymał się tylko Marek Rutka. Plan dochodów w 2008 r. został przekroczony, gdyż wykonano je w 101,63 proc. (15,182 mln zł). Odwrotnie było z wydatkami: zrealizowano je w 97,32 proc. (14,937 mln).
(rr)

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska