Dzisiaj jest niedziela, 20 września 2020 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 34 z dnia 24.08.2010

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Gotycka filharmonia
Dni Integracji, Przyjaźni i Ekumenizmu Chojna 2010
Podróż do średniowiecza
Remonty dróg
Dziura w sercu miasta
Prokuratura odmawia
Rusza nowe przedszkole
Niemiecko-francusko-polski teatr
Tam, gdzie Hańcza i Rospuda (3)
Sport

Sport

Mamy mistrza Europy - Długo marzyłem o takiej chwili, aby stanąć na najwyższym podium w znaczącej imprezie i usłyszeć nasz hymn - powiedział chojeński miotacz- weteran Wojciech Strelczuk, który zdobył mistrzostwo Europy w rzutach nietypowych. To mieszanka lekkiej atletyki z konkurencjami dla strongmenów. Jest szczególnie popularna w Niemczech, Austrii, na Węgrzech czy Wyspach Brytyjskich. Od kilku lat odbywają się oficjalne mistrzostwa kontynentu. W tym roku rozegrano je 13-15 sierpnia w niewielkim niemieckim miasteczku Jüterbog (Brandenburgia).

Chojeński weteran w tym roku (właśnie w sierpniu) przesunął się do następnej kategorii wiekowej (55 lat) i tym samym ma większe szanse na czołowe lokaty. Na mistrzostwach rozgrywano szereg konkurencji, np. rzuty stalowymi cegłami, kamieniami o wadze 50 kg czy też antycznymi dyskami ważącymi 5 kg. Były też różne wieloboje. Nasz mistrz wywalczył złoto w trójboju ciężarkowym (rzuty ciężarkami o wadze 7,5, 10 i 12,5 kg). Łącznie uzyskał odległość 53 m 32 cm. Na podium obok niego stanęli: Anglik Clive Howell i Niemiec Jan Voigt. Oprócz tego Strelczuk przywiózł jeszcze z Jüterboga trzy brązowe krążki: za wielobój kulowy, trójbój w rzutach cegłami i rzucie ciężarkiem 7,5 kg.
Chojeński siłacz powiedział nam, że szczególnie usatysfakcjonowany był tym, iż dekorowano go 15 sierpnia - w dniu naszego ważnego święta. - Gdy grano Mazurka Dąbrowskiego, łezka mi się w oku zakręciła - dodał. - Zrobiłem też sobie wspaniały prezent urodzinowy, bo nazajutrz skończyłem 55 lat. Gdy po przyjeździe rodzina pojawiła się z tortem, to miałem dzieciom i wnukom co pokazać.
A. Skrzypiński jako najszybszy wózkarz w Biegu dookoła Morynia i Jeziora Morzycko w 2005 r.
Tadeusz Wójcik

Mistrz świata
Uczestnik biegów m.in. w Moryniu w kategorii wózków - 35-letni szczecinianin Arkadiusz Skrzypiński z klubu Vobis Start zdobył w sobotę mistrzostwo świata podczas zawodów w kanadyjskiej miejscowości Baie-Comeau. Dystans 45,6 km pokonał w 1 godz. 26 min. i 43 sek. Na samym finiszu minimalnie wyprzedził Francuza Joela Jeannota. Trzeci był Kanadyjczyk Mark Ledo.
Niepełnosprawny od urodzenia Skrzypiński jest od lat najlepszy w swej kategorii w Polsce. W 2006 r. zdobył Puchar Świata, jest też brązowym medalistą Mistrzostw Europy.


Motocrossowe Grand Prix powiatu rozstrzygnięte
Zdobywca Grand Prix Tomasz Tomaszewski
Trzecia edycja motocrossowych zawodów RAKoTEST o puchar burmistrza Morynia odbyła się w sobotę w Przyjezierzu. W kategorii motocykli wszystkie miejsca na podium zajęli szczecinianie: wygrał Tomasz Tomaszewski, drugi był Krzysztof Palma, a trzeci - najmłodszy z uczestników, 10-letni Tomasz Wieczorek (jechał łatwiejszą trasą). W quadach najszybszy był Tomasz Kosiński z Chojny, wyprzedzając Błażeja Kozińca ze Starego Objezierza i Wojciecha Kurpiela z Chojny. Potem zaczęła się najbardziej widowiskowa część imprezy: przejazdy samochodów terenowych z udziałem głównie członków klubu 4x4Chojna. Walka była zacięta, a różnice liczone w ułamkach sekund, zwłaszcza w drugim przejeździe, w którym auta musiały ciągnąć wielką oponę od traktora. Ostatecznie wygrał Adam Badziura przed Piotrem Powałowskim i Ryszardem Stępniem (wszyscy z Chojny i wszyscy na nissanach patrolach).
Najlepszych zawodników dekorował burmistrz Morynia Jan Maranda. Po raz pierwszy przeprowadzono też konkursy jazdy rowerami górskimi. Tu puchary ufundowała firma Megasport.
RAKoTEST zakończył cykl zawodów o Grand Prix Powiatu w motocrossie. W jego ramach zorganizowano wcześniej Motogórę pod Cedynią oraz imprezę na torze w Chojnie. W klasyfikacji końcowej Grand Prix zdobył Tomasz Tomaszewski ze Szczecina, jeżdżący na hondzie CRF 250. Drugie miejsce zajął ks. Marian Augustyn z Morynia (honda CRF 450), a trzecie Adam Michalik ze Szczecina (yamaha YZ 250). Nagrody wręczył wiceprzewodniczący Rady Powiatu Henryk Kaczmar.
Smakowite posiłki i ciasta przygotowały mieszkanki Przyjezierza, a każdy, kto tego skosztował, mógł wziąć udział w loterii. Główną nagrodę - ufundowany przez Megasport rower wygrał 10-letni Kamil Piasecki z Przyjezierza.
(rr, fot. S. Jasek)

Piłka nożna
III liga. W drugiej kolejce piłkarze Energetyka Gryfino ponownie przegrali, tym razem u siebie z Gwardią Koszalin 1:2. Gryfinianie objęli prowadzenie w 71' po strzale Ułasowicza, choć od 10 minut grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Marcina Łapińskiego. Po kilku chwilach wyrównał Wojciechowski. W doliczonym czasie czerwoną kartkę dostał Kostrubiec i w 95' Kowalczyk przesądził o wygranej Gwardii. Energetyk: Horodyski, Rosiński (85 H. Jasiak), Łazarz, Pawłowski, Kostrubiec, Cupryn, Ł. Deptuła (70 Wierzbicki), Aleksandrowicz, Ł. Jasiak, Marcin Łapiński, Kutasiewicz (55 Ułasowicz).
Inne wyniki: Cartusia Kartuzy - Bytovia Bytów 0:2, Kaszubia Kościerzyna - Gryf Wejherowo 2:1, Dąb Dębno - Kotwica Kołobrzeg 0:0, Chemik Police - Pogoń Barlinek 1:2, Orkan Rumia - Błękitni Stargard 4:0, Rega Trzebiatów - Orlęta Reda 4:0, Gryf Słupsk - Lechia II Gdańsk 0:1. W środę 25 sierpnia Energetyk gra na wyjeździe z liderem - Bytovią, a w sobotę u siebie z Pogonią.

IV liga. W sobotę Odra Chojna po bezbarwnym meczu bezbramkowo zremisowała w Chociwlu z Piastem. Gospodarze w 45' nie wykorzystali karnego. Odra: A. Andrzejewski, Kargol, Janicki, Dębicki, Zatorski, Paweł Andrzejewski, Piotr Andrzejewski, Janik, Witorzeńć, Turkiewicz (46 Birger), Szkup.
Inne wyniki: Victoria Przecław - Leśnik/Rossa Manowo 1:1, Ina Goleniów - Gryf Kamień Pomorski 3:4, Drawa Drawsko Pom. - Wybrzeże Rewalskie Rewal 8:0, Astra Ustronie Morskie - Vineta Wolin 4:3, Hutnik Szczecin - Kluczevia Stargard 3:3, Sarmata Dobra - Darzbór Szczecinek 3:0. W środę 25 sierpnia o 17 Odra gra u siebie z Bałtykiem, a w sobotę jedzie do Sarmaty.

V liga. 18 sierpnia Orzeł Trzcińsko-Zdrój wygrał w Dolicach z Unią 2:1 po golach Laszczyńskiego i Szemiota. Polonia Płoty - Świt Szcz. Skolwin 3:2, Sparta Gryfice - Kłos Pełczyce 1:1, Sokół Pyrzyce - Stal Szczecin 0:1, Zorza Dobrzany - Masovia Maszewo 4:2, Stal Lipiany - Pomorzanin Nowogard 3:0, Arkonia Szczecin - Sęp Brzesko 0:0, Osadnik Myślibórz - Pogoń II Szczecin 1:3. W niedzielę Orzeł odniósł drugie zwycięstwo, pokonując u siebie Osadnika 4:1 (2:1), a bramki strzelili: Skiba 2, Laszczyński i Lizurej. Masovia - Sokół 0:3, Stal Szcz. - Sparta 5:1, Kłos - Polonia 1:1, Świt - Unia 3:2, Pogoń II - Arkonia 8:3, Sęp - Stal L. 4:2, Pomorzanin - Zorza 2:2. W sobotę Orzeł gra na wyjeździe z Arkonią.

Kl. okręgowa. 18 sierpnia: Morzycko Moryń - Sparta/Odra II Godków 5:1, Remor Recz - Mieszko Mieszkowice 6:0, Czcibor Cedynia - Jedność Przewłoki 5:2 (Zielas 3, Karkowski, Bandyszewski), Koral Mostkowo - Fagus Kołbacz 2:1 (Kuczyński), Iskierka Szcz. Śmierdnica - Myśla Dargomyśl 1:1, Orkan Suchań - Wicher Przelewice 1:4, Drawa Drawno - Chrobry Boleszkowice 6:0. 21-22 sierpnia: Odrzanka - Morzycko 2:0 (Mysiak 2), Mieszko - Iskierka 0:0, Czcibor - Fagus 1:1 (Bandyszewski - Tawrel), Sparta/Odra II - Orkan 0:0, Jedność - Klon 0:2, Wicher - Drawa 0:1, Myśla - Koral 1:1, Chrobry - Remor 1:2.

A-klasa. Gr. III. Iskra Banie - Leśnik Kliniska 3:1 (Sajdowski 2, Urban), Wołczkowo Bezrzecze - Grot Gardno 2:2, Czarni Lubanowo - Zryw Kołbaskowo 2:11, Łabędź Widuchowa - Rybak Trzebież 0:3, Unia Swochowo - Wicher Reptowo 1:2, Znicz Niedźwiedź - Vielgovia Szczecin 2:1.
Gr. IV. KLUKS Krzywin - Pomorzanin Cychry 0:1, Witniczanka Witnica - Sekwoja Brwice 1:4 (dla gości Żydkowiak 3, Pilawski), Zjednoczeni Kurzycko - Hetman Grzybno 2:1 (dla zwyc. Różański, P. Szkolnicki), Zieloni Zielin - Klon Krzymów 3:0, Ogniwo Babinek - Chrobry Lisie Pole 1:0 (Ł. Prostak), Santos Sarbinowo - Olimpia Smolnica 3:2.
W najbliższy weekend na ligowe boiska wyjdzie też B-klasa.

Była prezes krytykuje następcę
W dwóch poprzednich numerach pisaliśmy o dużym zamieszaniu w klubie sportowym Orzeł Trzcińsko-Zdrój. Przypomnijmy, że nowy prezes Piotr Bugajski zarzucił swej poprzedniczce Jadwidze Lewandowskiej (która w lipcu złożyła rezygnację) zdestabilizowanie sytuacji kadrowej w drużynie piłkarzy. Oznajmił nawet, że nowy zarząd został zmuszony wycofać zespół z V ligi. Ostatecznie do tego nie doszło.
Na internetowej stronie www.trzcinsko-zdroj.info ukazało się oświadczenie byłej prezes J. Lewandowskiej. Oto fragmenty:
Decyzja rezygnacji z funkcji prezesa miała podłoże osobiste, nie była ukierunkowana na żadną destabilizację klubu, z którym bardzo ciężko pracowałam, aby odnosić sukcesy. Stwierdzanie, że była to decyzja mająca podłoże polityczne, jest zwykłą spekulacją, niepopartą żadnymi dowodami. Zarzut nieprofesjonalnego zarządzania klubem, przedstawiony przez człowieka, który nie posiada żadnego doświadczenia w zarządzaniu tego typu organizacjami, jest po prostu śmieszny. Jeśli chodzi o moje posunięcia kadrowe - wszyscy wiemy, że nie ma klubów, które nie posiłkują się zawodnikami z zewnątrz. Piąta liga zobowiązuje do reprezentowania wysokiego poziomu. Tak zwane "gwiazdy" opuściły Orła po wcześniejszej krytyce obecnego zarządu. Jego członkowie stwierdzili, że Andrzej Mikitów posiada nadwagę, a Paweł Rosadziński się nie nadaje do gry w Orle. Mikitów to legenda Orła, a Rosadziński radzi sobie w obronie jak mało kto! Otóż ci właśnie zawodnicy w pierwszych meczach sparingowych z Morzyckiem Moryń w pięknym stylu pokonali bramkarza gości. Przyczyną odejścia pozostałych zawodników była decyzja nowego zarządu o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym trenerem, do którego zawodnicy mieli pełne zaufanie. Początkowa decyzja nowego zarządu o powołaniu na funkcję trenera nielubianego i nieposiadającego doświadczenia człowieka z Trzcińska doprowadziła do rozbicia Orła. Próba zrzucenia winy za rozpad drużyny na moją osobę jest po prostu żenująca. W stosunku do rozliczeń finansowych oświadczam, że środki przekazane w ramach dotacji na realizację zadań pożytku publicznego za rok 2009 zostały zgodnie z obowiązującymi przepisami rozliczone i pozytywnie przyjęte przez gminę. Potwierdzeniem rzetelnego i profesjonalnego rozliczenia jest fakt uzyskania dotacji na rok 2010.
Z informacji prasowych wynika, że obecny zarząd złoży wniosek w gminie o powołanie komisji w celu przeprowadzenia inwentaryzacji majątku oraz przeprowadzenie kontroli finansowej. Majątek stowarzyszenia to nie tylko dotacja - proszę zapoznać się ze statutem! Powołanie wyżej wymienionych komisji jest niezgodne z prawem i byłoby poważnym nadużyciem gminy. Gmina rozlicza stowarzyszenia, jakimi są kluby sportowe, jedynie z dotacji na realizację zadań pożytku publicznego, a owa dotacja została przecież rozliczona prawidłowo. Nadzór nad działalnością klubów sportowych należy do starosty, zgodnie z § 8 pkt 3 statutu stowarzyszenia. Rozliczenia zarządu ze sprawozdania finansowego wewnątrz organizacji dokonuje komisja rewizyjna. Walne zgromadzenie członków 19 lipca przyjęło sprawozdanie komisji rewizyjnej, która nie wniosła żadnych zastrzeżeń do rozliczenia klubu. Ponadto walne zgromadzenie większością głosów udzieliło absolutorium zarządowi, co jest równoznaczne z przyjęciem sprawozdania merytorycznego i finansowego. Członkowie obecnego zarządu nie wnosili kompletnie żadnych zastrzeżeń w trakcie otwartej dyskusji na walnym zgromadzeniu. Czyżby sposób działania nowego zarządu opierał się na wymyślaniu "sensacji", aby odciągnąć uwagę opinii publicznej od niefortunnie podejmowanych przez siebie decyzji? Na zakończenie przedstawię interwencję nowego prezesa Orła w Zachodniopomorskim Związku Piłki Nożnej w Szczecinie. Nowy prezes przedstawił propozycję usunięcia mojej osoby z zarządu ZZPN i przyjęcia nowego członka. Wg przepisów członkowie zarządu ZZPN są wybierani przez walne zgromadzenie, czyli przedstawicieli klubów z całego województwa i jakakolwiek zamiana jest po prostu niezgodna z prawem. Będąc tyle lat urzędnikiem samorządowym, powinien Pan o tym wiedzieć Panie Prezesie! Proszę przestać krytykować na starcie poczynania swoich poprzedników i pokazać, co też Pan potrafi. Potem możemy podyskutować! - napisała w oświadczeniu była prezes Orła Trzcińsko-Zdrój Jadwiga Lewandowska.

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska