Dzisiaj jest wtorek, 07 grudnia 2021 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 29 z dnia 17.07.2012

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Jezior mamy mnóstwo, ale kąpielisko nadal tylko jedno
W Widuchowej wykorzystali szansę
Dolina zarasta
Trzcińsko nadal za wiatrakami
Kronika wypadków königsberskich
Ego Vu po pracowitym sezonie
O stare drzewa trzeba dbać. Ale o ludzi też
Premiery i rekordy
Wyszło na piątkę
Sport

Kronika wypadków königsberskich

MAJ część I
Rozpoczęty przed rokiem nasz serial powoli zmierza ku końcowi. W wybranych i podzielonych na poszczególne miesiące wydarzeniach sprzed setek lat mogliśmy bliżej poznać nie tylko postacie wielkiej historii, które przewinęły się przez Chojnę (ówczesny Königsberg in der Neumark) i okolice, ale przede wszystkim codzienne życie zwykłych mieszkańców - ich radości, troski, dramaty. Autorka „Kroniki wypadków...” - Joanna A. Kościelna, choć jest szczecinianką, uległa fascynacji tamtymi odległymi nowomarchijskimi wydarzeniami i ich atmosferą. To zasługa głównego źródła (poza starymi protokołami königsberskiej Rady Miejskiej), z jakiego korzystała: „Historyczno-chronologicznego opisu miasta Königsberg w Nowej Marchii” Augustina Kehrberga (Berlin 1724). Ten urodzony w Cedyni königsberczyk opisywał dzieje swego miasta z uczuciem, które widoczne jest jeszcze po 300 latach. Nie ulega wątpliwości, że książka Kehrberga powinna być w całości przetłumaczona i wydana, bo stanowi niezwykłe źródło wiedzy i świadectwo dla obecnych mieszkańców. (red.)

W maju 1713 roku pojawiło się bardzo wiele chrząszczy i gąsienic, które ogołociły z liści drzewa. Ofiarą ich żarłoczności padły zwłaszcza dęby.

2.05.1681. Po śmierci żony, która osierociła 6-tygodniowe niemowlę, organmistrz Wilcke zatrudnił mamkę, znaną chojeńską prostytutkę. Sprawa ta tak bulwersowała statecznych mieszczan, że trafiła na posiedzenie Rady Miejskiej, która wezwała pana Wilckego, by oddalił budzącą tyle emocji kobietę. Wilcke bronił piastunki dziecka i ostatecznie rada pozwoliła mu ją zatrudniać dalej.

2.05.1713. O godzinie 8 rano rozpoczęło się przedstawienie w wykonaniu trzech uczniów, poświęcone zmarłemu w tym roku królowi Prus Fryderykowi I. Przedstawienia były częścią życia szkoły, przygotowywali je uczniowie pod kierunkiem nauczycieli. Tematy spektakli, które często były właściwie nie tyle teatralnymi, co retorycznymi popisami, oparte były na motywach zaczerpniętych z mitologii, Biblii, literatury. Czasem stanowiły komentarz do tego, co się w ówczesnym świecie działo, jak choćby przedstawienie pt. „Gynaecocratia politica” (Rządy kobiet w polityce), zaprezentowane 11 kwietnia 1704 roku, które sławiło angielską królową Annę Stuart.

3.05.1683. Kat skarży się, że na ulice wyrzucane są martwe koty i psy, i że on i jego pachołkowie nie są w stanie na czas usunąć padliny.

4.05.1683. Nowym konrektorem szkoły w Chojnie został pochodzący z Fürstenbergu Friedrich Mickwitz. Warto wspomnieć, iż jego następcą na tym stanowisku będzie Augustin Kehrberg (od 10 lipca 1717 roku).

5.05.1619. Nagłe ochłodzenie spowodowało wielkie straty w ogrodnictwie.

5.05.1706. Wybuchł pożar na folwarku pana Rühlego (Rühlische Vorwerck), a ponieważ wcześniej dni były gorące i bezdeszczowe, pożar szybko rozprzestrzenił się. Spłonął dom dzierżawcy i 5 stodół. Wszystko to trwało zaledwie 2 godziny. Chwile grozy przeżyli mieszkańcy Chojny, bo silny wiatr groził rozprzestrzenieniem się ognia w mieście.

5.05.1710. Ochrzczony został Żyd Christian Friedrich, który na chrzcie otrzymał imię Gotthard.

6.05.1585. W pobliżu Bramy Barnkowskiej znaleziono niemowlę. Dziecku na chrzcie, który odbył się 5 czerwca, dano na imię Johannes.

6.05.1680. Na 24 godziny ciemnicy (finster Keller) skazano kucharkę, która w kościele w czasie kazania pobiła pachołka.

6.05.1680. Porucznik Beiersdorf poskarżył się na oberżystę Freimanna, który w czasie Dnia Pokuty (Busstag) sprzedał jego żołnierzom piwo. Pijani żołnierze pobili się, a jeden z nich prawie stracił życie. Karczmarza skazano na zapłacenie grzywny w wysokości 8 talarów.

6.05.1680. Magnusa Petera Henningsena z Wittstocku (dziś Wysoka) zatrudniono na stanowiska kantora i organisty. Obok bezpłatnego mieszkania otrzymał 59,5 talara pensji rocznej.

6.05.1680. Dwóch młodzianów zabawiało się, rzucając kamieniami w szyld cechu tkaczy, wiszący nad ich gospodą.

6.05.1681. Rada Miejska znowu zajmowała się pijackimi wybrykami sukiennika - pana Püttego. Tym razem skargę na chojeńskiego wesołka, Colasa Breugnona znad Rurzycy, wniósł rajca Pauli. Pauli, który został zaproszony na chrzciny dziecka kwatermistrza Lehmanna, zamierzał zająć odpowiadające swej randze miejsce obok gospodarza, ale okazało się, że zajął je już Pütte. To nie koniec despektów, bo dobrze już pijany sukiennik przywitał chojeńskiego notabla okrzykiem: „Rajców, kościelnych i sukienników nic nie łączy!”. Pauli, nie chcąc prowokować awantur, usiadł nieco dalej, ale i to nie uspokoiło Püttego, który wielokrotnie usiłował przepijać do rajcy, na co on nie odpowiadał. Zirytowany sukiennik głośno zapytał, czy Pauli uważa go za jakiegoś niecnotę, że go tak lekceważy. Ma z nim pić, bo jak nie, to go tu na miejscu spierze! Na co Pauli odrzekł, że z Püttem żłopał piwa nie będzie i że oczekuje należnego mu respektu. A na drugi dzień po chrzcinach złożył skargę w ratuszu. Pan Pütte swe zachowanie tłumaczył pijaństwem. Rada, wykazując wielką przenikliwość, zauważyła, że widocznie pan Pütte ma jakąś ansę do miejskich urzędników. Wezwała sukiennika do poprawy obyczajów i skazała na 2 talary grzywny.

7.05.1718. Na karę kuny skazano 2 złodziejki. Stały przykute przez 2 godziny. Kuna (Halseisen) była zamontowana przy ścianie ratusza. To narzędzie kary składało się z dwóch zamykanych na kłódkę żelaznych obręczy, przytwierdzonych łańcuchem do muru. W lżejszych karach zakładanej na szyję obręczy nie zamykano lub stosowano tylko kunę na rękę.
Nieistniejąca kaplica św. Jerzego przy dzisiejszej ul. Jagiellońskiej. Przy takich miejscach funkcjonowały zwykle także szpitale (przytułki) i cmentarze. Właśnie ten szpital wizytował superintendent Pontanus 10 maja 1594 r.
10.05.1594. Inspektor (superintendent, biskup) Pontanus przeprowadził wizytację szpitala św. Jerzego (znajdował się przy dzisiejszej ul. Jagiellońskiej, między Urzędem Miejskim a tzw. czerwonym budynkiem). Ponowił ją 11 maja 1608 roku. (cdn.)
Joanna A. Kościelna

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska