Dzisiaj jest czwartek, 01 października 2020 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 46 z dnia 13.11.2012

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Ogień niszczy i... obnaża
Setpol podważa umowę sprzedaży działki
W kapitule Nagrody Obywatelskiej
Radość z Bocianami
Podatki w gminach
Rocznik - odsłona czwarta
Jeleńskie strefą ciszy
Urząd w Widuchowej do remontu
Sport

Setpol podważa umowę sprzedaży działki

Spółka Setpol, która jest dzierżawcą sprzedanej w lipcu przez gminę Chojna za 22 mln zł działki w Krajniku Dolnym, 6 listopada skierowała do Prokuratury Rejonowej w Gryfinie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez burmistrza Chojny Adama Fedorowicza. Setpol zarzuca mu, że nieprawidłowo ustalił wartość działki, doliczając postawioną przez dzierżawcę stację paliw.

Przypomnijmy, że gmina wydzierżawiła liczącą 1,07 ha działkę Setpolowi w 1995 roku. Leży ona po drugiej stronie drogi, za którą położone jest przygraniczne targowisko, które Setpol również wtedy wydzierżawił od gminy. Spółka na działce wybudowała stację paliw, która przynosi bardzo duże dochody, gdyż jest jedyna w tej przygranicznej miejscowości. W maju bieżącego roku burmistrz ogłosił przetarg na sprzedaż działki, którą wyceniono na 10,5 mln zł. Jedynym oferentem był Adam Baranowski - właściciel paliwowej firmy Apexim. Przebił on o sto procent cenę wywoławczą i kupił działkę za 22 mln. Właściciel Setpolu Stefan Tarnowski nie skorzystał z prawa pierwokupu (które przysługiwało mu jako dzierżawcy), w związku z tym 25 września burmistrz podpisał z Apeximem notarialną umowę przeniesienia własności, a 22 mln wpłynęły na konto gminy. 12 października nowy właściciel wypowiedział Setpolowi umowę dzierżawy. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że głównym powodem ma być poddzierżawianie przez Setpol części obiektów, czego nie przewiduje umowa dzierżawy.

Setpol uważa, że burmistrz bez uzasadnienia wliczył przy wycenie działki wartość stacji paliw, budynku handlowo-gastronomicznego, myjni i innych urządzeń technicznych, a więc sprzedał coś, co nie należy do gminy. Według dzierżawcy wszystko wskazuje na to, że Apexim, już przystępując do przetargu, nie zamierzał kontynuować umowy dzierżawy, a burmistrz o tym wiedział. Setpol przedstawia też własną wycenę działki: 2,970 mln zł. Teraz domaga się od gminy odszkodowania w wysokości 19,030 mln, czyli różnicy między ceną sprzedaży a wyceną Setpolu.

Burmistrz Fedorowicz cały czas przekonuje, że działka została sprzedana zgodnie z prawem, a interes gminy nie jest zagrożony.
Robert Ryss

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska