Dzisiaj jest sobota, 15 sierpnia 2020 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 03 z dnia 20.01.2009

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Nasi autochtoni
„Dom mojego ojca” w Chojnie
Znów byliśmy hojni
DIROW z władzami
Obligacje na deficyt
Odra i reszta
Hermes po sezonie
Przyjechali z całej Polski

Nasi autochtoni

Nakładem szczecińskiego Stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość ukazała się książka pt. "A ty zostaniesz ze mną". Składają się na nią rozmowy Kingi Konieczny z autochtonami ze Szczecina i okolic. Jedna trzecia z nich to mieszkańcy naszego powiatu.

Hildegarda Kalita z Radziszewa o tym, że zostaje w Polsce, ostatecznie zdecydowała w 1951 r. - Musiałam wybierać: albo wyjeżdżam do Niemiec, albo przyjmuję obywatelstwo polskie. Tylko, że ja akurat byłam w ciąży. No to wzięliśmy ślub - wspomina. Henryk Kamiński z Lubicza koło Widuchowej przyjechał na Pomorze w 1967 r., a urodził się w 1926 r. w Zabrzu (wówczas Hindenburg). - Przed wojną mieszkałem na granicy niemiecko-polskiej, a teraz na polsko-niemieckiej. Szedłem do Polski, kiedy chciałem, a mieszkałem tam, gdzie się dobrze żyło. Dla mnie nie ma znaczenia, czy to Polska, czy Niemcy - mówi. Günter Najcel mieszka w Widuchowej, a do 1945 r. wraz z całą rodziną w Dębogórze. Matka była Polką, przyjechała w 1930 r. z Łódzkiego za pracą, wyszła za Niemca.
- W 1945 roku Rosjanin postawił nas pod ścianą i chciał rozstrzelać. Uczepiliśmy się z bratem mamy nóg. A on pociągnął serię po ścianie ponad naszymi głowami. Ojca zabrali i nigdy więcej go nie zobaczyliśmy. Matka nie ruszała się z Dębogóry przez lata. - Jak Fritz wróci, musi nas tu zastać - powtarzała. Janina Wypych też mieszka w Widuchowej. Do Polski uciekła z rodzinnej Meklemburgii, jak tylko zakończyła się wojna. Bała się powrotu ojczyma z wojska. Pamięta, że matka bardzo płakała, ale nie była w stanie jej zatrzymać.

To pierwsza publikacja z serii "Na pograniczu". W poniedziałek 26 stycznia o godz. 17 w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie (ul. Podgórna 15/16) odbędzie się promocja książki z udziałem jej bohaterów, autorki oraz redaktora i szefa CPT Andrzeja Łazowskiego (pomysłodawcy serii), a także znanego historyka prof. Jana M. Piskorskiego, który napisał wstęp.
(rr)

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska